[2010-03-06] - marta no tak, mamy 2010 rok, non-stop juz dawno zburzono, a wraz z nim moje najlepsze wspomnienia bawilam sie w nonstopie do 2001 roku co sobote i czwartki, w piatek chodzilo sie do 5tki- tam najwiecej sie dzialo, a tak to czasem zatesknie do sobotniej nonstopowej imprezki z zajebista muza - Jaya Z, Foxy Brown czy A,Van Heldena...no i ludzie ...co sobote Ci sami...jak w szkole...sprawdzano obecnosc hihi...
[2005-10-28] - bywalec to jest totalne nieporozumienie...to przecierz była miejscówka nr 1 w 3miescie i kolejki do wejscia na pół kilometra...a teraz ???beznadziejne imprezy z czego 3/4 to osiemnastki
przychodzą same gorące"14" i białe rękawiczki...moze i jest tez pare normanych ludzi,ale chyba znalezli sie przez przypadek...o ochronie lepiej nie mówic..współczuje dj'owi ktory gra dla osób które nawet nie wiedzą co to afrika bambataa,epmd,runDmc,house of pain itp...a jaraja sie "gangsterką"i 50Centem
...pozdro
[2005-10-07] - Adrian Przed laty ,,Mon Stop'' byla bardzo fajna dyskoteka. Obecnie jest opanowana przez
,,latwe panienki''. Znacznie pogorszyla sie tez ochrona, [2005-01-11] - Prince Hmm ogólnie to kiedyś było to naprawde dobre miejsce do imprezowania, hajpy takie że aż miło się wspomina, nawet przymknąć można oko było na kolesi czarniejszych od samych murzynów,ale teraz... teraz to jest jakaś tragedia,ręce, nie wiem skąd się tam biorą ci wszyscy ludzie Wieś Squad i tyle no i kupa dzieciaków co caly tydzień stukają hajs by w jeden wieczór niezle zafisiować sami OG i wogóle, ale od biedy można wpaść przypomieć sobie jak bywało kiedyś. [2004-10-03] - DK Moze i w latach 90 "non-stop" = hip-hop ale po wczorajszej imprezce (2.10.2004) "non-stop" = koks na bramce! Stal tam jakis koles i wybieral sobie ludzi wpuszczal 15,16 kolesi w sweterkach i spodniach na kant, a nas nie! Pytamy sie go dlaczego przeciez mamy 20 lat a on ze gdybysmy mieli garnitury i lakierki to by nas wposcil! Kumacie w sobote gdzie leci czarna muza i to nie wposcil tylko nas ale nie weszlo jeszcze sporo ludzi. Wiec apeluje do wlascicieli lokalu o zmiane bramkarzy. [2004-09-28] - jk@wp.pl "non stop" w latach dziewiec dziesiatych te dwa słowa znaczyły ... rap ... zanczyły wolnosc... znaczyły brak ograniczen ... zazczyły to za co kazdy z nas kocha hip hop.. teraz żródlo 3miejskiej energii stało się dość niedocenianym miejscem, gdzie wiele ludzi jest zbyt młodych by pamietac tamte złote lata, gdzie dj nie pamieta juz EPMD Dj Premiera i PeterGunz, gdzie rap 'rozmienił sie na drobne'(słowami Kondrtuika)... ale mimo to okolo godz 0.15 zobaczycie grupe napie**** ludzi nucących "Nuthin But A G Thang" ...Peace [2003-11-03] - MARTA KIEDYS FAJNIE TERAZ LUDZIE PO 15 LAT KIEDYS FAJNY HIP HOP A TERAZ NO COZ........ DOBRZE ZE JEST VIVA
[2003-08-22] - Aleksandra KIEDYS TO BYŁO MIEJSCE KULTOWE GDZIE PRZY ZAJEBISTEJ MUZYCE MOŻNA BYŁO SIE BAWIC CAŁO NOC A TERAZ? CO SIE Z TYM MIESCEM STAŁO TO JUZ NIE TO CO KIEDYŚ LUDZIE TAM PRZEBYWAŁACY MAJA PO 15 NO GÓRA 16 LAT MUZYKA OKLEPANA NIC SPECJALNEGO NIESTETY TO MIEJSCE STRACIŁO SWÓJ UROK I KLIMAT [2003-02-07] - Strzelec Bardzo fajny lokal. Ochroniarze nie są tacy najgorsi, 2 razy wpuścili mnie za free. Ogólnie to nie interesuje mnie muza tam grana, ale po kilku browarach bawie się przy wszystkim, naprawdę zajebiste miejsce. No i oczywiscie wspaniałe kuzynki - trzymajcie formę :)) [2003-01-18] - Matter Naparwde fajny lokal z klimatem , dlatego robie tam 8-nastkę:D |